poniedziałek, 16 stycznia 2012

DS211j test wydajności w domowych warunkach


W końcu do dla swoich prywatnych danych zakupiłem mały serwer NAS firmy Synology DS211j

Jakość wykonania.
Właściwie niema się do czego przyczepić  poza literkami/opisami znajdującymi się na przednim panelu które ścierają się bez większych problemów. Nie wiem czy to akurat w moim modelu tak jest czy we wszystkich ale bez problemu udało mi się zetrzeć model "DS211j". Sama obudowa mogła by być matowa dlatego że świecącą nie tak łatwo utrzymać w czystości.

Po podłączeniu i uruchomieniu urządzenia trzeba wgrać oprogramowanie przy użyciu aplikacji znajdującej się na dołączonej płycie "Synology Assistant". Najlepiej jest pobrać ze strony producenta najnowsze oprogramowanie.

Czas na kilka testów do których użyłem 3 różne dyski twarde ale tego samego producenta:
Seagate:
1x Barracuda 7200.10 160GB ST3160815AS (tylko test w konfiguracji podstawowej)
2x Barracuda 7200.12 250GB ST3250318AS (we wszystkich konfiguracjach)
2x Barracuda 7200.11 1TB ST31000333AS (we wszystkich konfiguracjach)

Testy przeprowadziłem w różnych konfiguracjach: podstawowy, raid1, raid0, JBOD, SHR.
Właściwie niema większej różnicy w wydajności pomiędzy konfiguracjami.

Użyte dane testowe:
Plik duży: archiwum 7zip o wielkości 5 298 635 298 bajtów
Pliki małe: 500 zdjęć o łącznej wielkości: 1 341 162 206 bajtów

Czasy transferów mierzyłem stoperem. Procedura wyliczania wydajności: (wielkości pliku/czas)/1024/1024 (2x dzielenie przez 1024 po to by uzyskać wynik w MB/s a nie bajtach:)

Do testów jako komputer stacjonarny użyłem: HP Compaq 6000 Pro z win7 Pro na pokładzie a sieć to 8 portowy 3com 3C1670800B ze wszystkimi portami gigabitowymi.
Żeby nie było że komputer albo sieć jest wąskim gardłem podaję wyniki transferu danych do i z Synology DS1511+ (dyski w raid6 5x 2TB) znajdującego się w serwerowni ok 50m od miejsca gdzie robiłem testy.

Wyniki testu dla dysków z podziałem na konfigurację dyskową:
Pierw czasy:



I wyliczony transfery:

Właściwie nie wiem dlaczego  transfer danych po protokole FTP dla odczyty 500 plików tak słabo wypadł. Antywirus był wyłączony na komputerze testowym.

Oczywiście sprawdziłem jak urządzenie zachowuje się gdy nastąpi awaria dysku w zależności od zastosowanego typu raid:
- podstawowy - awaria dysku = utrata danych
- raid0 - awaria jednego dysku =  utrata danych
- raid1 - awaria jednego dysku nie powoduje utrata danych. Oczywiści serwer informuje o awarii. Kontrolka status zmienia kolor z zielonego na żółty dodatkowo urządzenie piszczy.
- SHR z ochroną - tak samo jak raid1.
- SHR bez ochrony -  tak samo jak raid0

Tryb raid SHR jest autorskim rozwiązaniem firmy synology na bezpieczeństwo danych. SHR bez ochrony danych pozwala połączyć 2 dyski różnej pojemności w jeden np: 160GB + 250GB da nam 410GB przestrzeni na dane. Ale awaria jednego z nich doprowadzi do utraty zgromadzonych danych.
Natomiast SHR z ochroną danych można powiedzieć że tworzy jakby raid1 ale pełnię możliwości można zaobserwować dopiero przy urządzeniach mających więcej niż 2 zatoki.
Generalnie SHR z ochroną danych ucina pojemność najpojemniejszego dysku np: 160GB + 250GB da nam 160GB do dyspozycji, ale w modelu np 4 zatokowym utworzenie SHR z ochroną danych z 4 różnych dysków np: 160GB + 250GB + 500GB + 750GB da nam wolumen o wielkości 910GB. Największy dysk staje się zabezpieczeniem.
Więcej na temat SHR można dowiedzieć się z tej strony: http://forum.synology.com/wiki/index.php/What_is_Synology_Hybrid_RAID%3F

Wymiana dysków na większy.
Powiedzmy że mamy utworzony raid1 z 2 dysków o pojemności 160GB i zechcemy wymienić dyski na większe np 500GB. Nic prostszego. Wyłączamy urządzenie wymieniamy 1 dysk i włączamy. Po uruchomieniu dostaniemy informację że RAID1 został zdegradowany. Wchodzimy na stronę konfuguracyjną urządzenia i zezwalamy na odbudowę raid (może to trać kilka godzin). Gdy urządzenie skończy odbudowę robimy to samo z drugim dyskiem i znów naprawiamy wolumen. Synology automatycznie powiększy nam wolumen z 160GB do 500GB automatycznie.

Wymiana dysków będących w RAID0 lub wolumenie podstawowym już nie jest takie prosta. By tego dokonać trzeba zrobić kopię zapasową tego co już mamy (np na zewnętrzny dysk podłączony do USB). Po skopiowaniu danych wymieniamy 1 dysk i po starcie naprawiamy system a także usuwamy uszkodzony/zbędny wolumen. Wymieniamy drugi dysk i także naprawiamy system. Tworzymy nowy wolumen i przenosimy dane z dysku zewnętrznego na synology.
Można też wymienić od razu oba dyski ale będziemy musieli wgrać od nowa system i na nowo go konfigurować co już może być uciążliwe.